Kryzys na rynkach finansowych

Nowoczesne społeczeństwa są ostatnio wyjątkowo mocno doświadczane przez kolejne kryzysy finansowe i w minionych latach nie brakowało prawdziwie szokujących doniesień medialnych na temat bankructw wielkich korporacji, upadku międzynarodowych banków czy całkowitego zawalenia się liberalnej gospodarki. Przykład Grecji pokazuje, jak mocno i szybko zbankrutować może cały naród i jak natychmiast odbija się to na jego możliwościach i na standardzie życia obywateli. Wzrost kosztów życia i wzrost bezrobocia to coś, co przeraża ludzi a w atmosferze paniki mało kto chce odkładać czy inwestować pieniądze. Zamiast kupować lokaty, ludzie panicznie wypłacają wszystkie środki z kont i odchodzą od bankomatów z całymi oszczędnościami w formie gotówkowej. Jest to więc całkowite przeciwieństwo sytuacji, w której ludzie chętnie korzystają z lokat. Aby ci chcieli zostawiać swoje wolne środki w zamrożonej formie na koncie banków, muszą czuć się bezpiecznie, mieć zatrudnienie i widzieć, że rodzinie niczego nie brakuje. Wtedy oczywiście myślenie o przyszłości i utrzymaniu rodziny na emeryturze czy podczas choroby jest naturalne i stąd bierze się wzrost sprzedaży lokat czy udziału kapitału prywatnego na giełdzie. Kiedy jednak panuje tak straszna jak dzisiaj recesja, ludzie nie ufają ani bankom ani rynkom kapitałowym.

Zaufanie do rynków kapitałowych w krajach nowej unii europejskiej jest bez wątpienia zdecydowanie mniejsze niż we wszystkich tych kapitalistycznych gospodarek, które zdążyły się już wzbogacić na debiutach giełdowych swoich narodowych spółek i wiedzą, jak skutecznie pomnażać swoje oszczędności wykorzystując chociażby bankowe lokaty. W krajach dopiero rozwijających się banki wciąż kojarzone są raczej z pożyczkami i różnymi formami prowadzenia kont, aniżeli z możliwościami pomnażania własnych pieniędzy. tam, gdzie ludzie nie posiadają swoich mieszkań ani samochodów konieczne jest ułatwienie im w pierwszej kolejności nabycie właśnie tych podstawowych dóbr. Dopiero gdy większość rodzin poczuje się bezpiecznie we własnym domu, starsi członkowie zaczynają myśleć o zabezpieczeniu także przyszłości i w tym miejscu tworzy się okazja na sprzedaż lokat oraz innych bardziej zaawansowanych usług bankowych. Po dziś dzień lokaty cieszą się popularnością przede wszystkim tam, gdzie ludziom brakuje odwagi do podejmowania zdecydowanych kroków inwestycyjnych. Lokaty są gwarantowane przez ubezpieczenia, jakie ma bank, więc zamrożenie części swojego majątku na rzecz banku i oczekiwanie na zwrot wkładu razem z zyskiem przemawia do klientów przede wszystkim jako najbardziej racjonalne i przewidywalne narzędzie pomnażania oszczędności.

Tworzenie nowoczesnych usług bankowych a następnie ich sprzedawanie nie jest zadaniem prostym w dzisiejszych czasach, które upływają pod znakiem recesji i wielkiego kryzysu finansowego. Skoro nawet inwestorzy giełdowi boją się podejmować ważne dla siebie decyzje, trudno oczekiwać, by to zwykli ludzie wzięli na siebie ciężar finansowania życia publicznego w dzisiejszych czasach. Głównym problemem staje się przekonanie ludzie do tego, by nie wypłacali pieniędzy ze swoich kont, ale chętnie korzystali z takich form oszczędzania jak lokaty. Niestety w okresie recesji zaufanie do banków mocno spada i wiele osób obawia się, że banki nie będą w stanie skutecznie wywiązać się ze swoich umów, gdy nagle dojdzie do poważnego giełdowego załamania.